a to kawałek Naszego królestwa, tzn. mojego i Andrzeja, mężczyzny, dzięki któremu mam siłę i ochotę, żeby robić wszystko to, co powoduje, że chce się wracać do domu. Teraz tylko czekamy na Dzieciaki: Kingę, Olafka i Karolinkę , które dotrą do Nas już w najbliższym tygodniu, szkoda tylko, że zabraknie Konrada, Czarka i Moniki z Mężem ,Zosią i Jagódką...ale w przyszłym roku na pewno będziemy spędzać Święta w komplecie. Powodzenia w Świątecznych inspiracjach....
sobota, 14 grudnia 2013
Święta, to nie tylko jedzenie.....
W okresie przedświątecznym Wszyscy skupiamy się na przygotowywaniu pysznych dań, których na co dzień nie podajemy w Naszych kuchniach, a przecież nie tylko to się liczy, dla mnie najważniejsza jest atmosfera Świąt, przygotowywanie podarunków, przystrajanie mieszkań w świąteczne drobiazgi, oczekiwanie na dawno nie widzianych Członków Rodziny i cieszenie się obecnością Tych, którzy są dla nas najważniejsi. Ja przez ostatnie kilka dni robiłam też coś świątecznego, nie było to jednak jedzenie tylko..... obrus na stół, taki w swiątecznym nastroju utrzymany. Wzory wykorzystałam z gazetki "Cross Stitcher", znajduję tam wiele elementów, które są inspiracją do moich prac. Tu także wykorzystałam kilka elementów, które połączyłam w całość i trochę zmodyfikowałam, a wynik....oceńcie sami...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz